Competition galleryAuthors:
Katarzyna Socik, Krzysztof Szczepański
Back to project list | Comments (5)


Description (polish):
Postanowieniem projektantów było uchwycenie i ubranie w formę architektoniczno-urbanistyczną aspektów drogi do wolności i demokracji, których nie oddają daty, zdjęcia i nazwiska. Głównym zadaniem stało się więc oddanie atmosfery ograniczonej dostępności informacji, pozornej możliwości wyborów oraz wiecznej kontroli władzy państwowej, a także stopniowego z niej wyzwalania ku prawdziwej wolności. Celem wytworzenia nastroju przytłoczenia i manipulacji, miało być ostatecznie docenienie przez użytkownika-zwiedzającego, osiągniętej dzięki Solidarności oraz wydarzeniom tak ściśle związanym z terenami Stoczni Gdańskiej, prawdziwej wolności, dającej przede wszystkim możliwość wymiany poglądów i odartej z podtekstów politycznych i propagandowych, interakcji społecznej.Rolę metafory - kontrolującego systemu, przejął kubaturowy obiekt, w którego wnętrzu znajduje się labirynt. Forma i kształt obiektu zmienia się wraz z pokonywaniem drogi od placu "Trzech Krzyży" do wody. Początkowo przytłaczająca, masywna - ogranicza przestrzeń, poprzez zachwianą proporcję przejść do wysokości ścian. Agresywna bryła "toczy walkę" z lekką rastrową formą belek przekrywających początek Drogi do Wolności. To metafora walki pomiędzy pragnącymi wolności ludźmi a komunistyczną maszyną. Kulminacyjnym momentem jest sąsiedztwo Sali BHP, w której dokonał się przełom - podpisanie porozumień. To tu został dokonany pierwszy wyłom w strukturze obiektu. Znajduje się tam przebicie wprowadzające na system przestrzeni wolności. Następnie stopniowo bryła traci na sile, staje się węższa, porozcinana na fragmenty, podporządkowuje się ogarniającej ją zewsząd "wolności", by zakończyć się kładką - tarasem widokowym zawieszonym nad wodą, nawiązującym do przemysłowych konstrukcji wykorzystywanych przy budowie okrętów.
Wejście do obiektu rozpoczyna się na placu Solidarności, spokojnie opadająca posadzką, która powoli wprowadza zwiedzającego pod taflę wody, mającą się znajdować obok budynku ECS. Przezierny strop, pozwala spoglądać w górę poprzez wodę na otaczający świat, choć wciąż ten sam, już lekko zniekształcony i niedostępny. Następnie pod ziemią, szerokim tunelem, użytkownik mija budynek ECS i pochylnią wprowadzany jest do projektowanego obiektu. Idąc przez labirynt, porusza się szerokimi korytarzami do tematycznych sal. Korytarze mają niejasny układ zaprojektowany tak, by zwiedzający nie od razu znajdował wejście do sal. Wśród nich znajdują się takie, w których zwiedzający jest jedynie obserwatorem, a ich wystrój ma nadawać nastrój. Są także takie, gdzie obejrzeć może rzeczywistość czasów Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej w postaci filmów i zdjęć (w tym także zamieszczanych przez innych użytkowników). Część z nich natomiast prowadzi go krętą ścieżką pomiędzy różnego typu przeszkodami, wywołującymi różne odczucia i wrażenia. W momencie, gdy znajduje się na wysokości Sali BHP, która stała się niemym świadkiem jednych z najistotniejszych wydarzeń tamtego okresu, poprzez szklane ściany otwiera się przed nim widok na ten historyczny budynek, a także na fragment projektowanej przestrzeni publicznej. Ma być to symbolem przemian, które otworzyły perspektywę na wolność i demokrację. Zakończenie labiryntu stanowi zawieszony nad powierzchnia wody taras, który, poprzez kontrast między krętymi korytarzami, a otwartą przestrzenią z szerokim widokiem, wywołać ma, choćby chwilowy zachwyt nad odzyskaną swobodą.
Otoczenie projektowanego obiektu stanowi zarówno jego funkcjonalne dopełnienie, jako "przestrzeń wolności", do której dąży się przechodząc przez labirynt, jak i główną przestrzeń publiczną Młodego Miasta. Ma ona stać się miejscem interakcji, rozrywki i wypoczynku. Do uzyskania tego celu wprowadzono zarówno różne materiały, zieleń i wodę, jak i funkcje towarzyszące, które mają stać się generatorami ruchu pieszego. Całość założenia jest bowiem dostępna wyłącznie dla pieszych, którzy, jeśli dotrą do niego własnymi pojazdami, mają możliwość pozostawienia ich na wielopoziomowym parkingu, proponowanym w pobliżu placu Solidarności. Otoczenie Pomnika Poległych Stoczniowców, zostało zmodyfikowane tak, by umożliwić wejście w podziemną część labiryntu, podkreślić jego istotę, jako wspomnienia pierwszych wystąpień przeciw systemowi, a także urozmaicić jego, obecnie monotonną, formę. Jeden z narożników placu został podniesiony ku górze, tworząc formę nawiązującą do bastionu, a na jego fragmentach wprowadzono zieleń.
W pobliżu Sali BHP przestrzeń publiczna "przebija się" przez masę projektowanej bryły, która w tym miejscu nadwieszona zostaje nad przejściem, będącym jednocześnie miejscem pokonania nowopowstającego wariantu ulicy Wałowej. Tu otwiera się widok na główną przestrzeń publiczną założenia, znajdująca się po zachodniej stronie obiektu. Tu także, autorzy pragnęli podkreślić rolę kościoła rzymsko-katolickiego, który stał się krzewicielem wiary i idei solidarności. Zaproponowali w związku z tym, centrum ekumeniczne, z 2 kaplicami, wierząc, iż stanie się ono miejscem propagowania solidarności pomimo różnic w wierze. Ścisły związek terenu objętego opracowaniem z wodą zobowiązał autorów do bezpośrednich odniesień. Teren nadwodny został w części zagospodarowany na marinę, naprzeciw której znajduje się pirs zakończony wyspą z historycznym żurawiem stoczniowym. Do pirsu przymocowane są pływające platformy, na których istnieje możliwość lokowania restauracyjek, kawiarni i tym podobnych. Bliską relację z woda podtrzymuje proponowane oceanarium, którego funkcja pozwala wprowadzić zewnętrzne (dostępne dla zwiedzających z pomieszczeń poniżej terenu) akwaria. Ponad nimi, autorzy proponują umieścić, oddzielone taflą szkła, sterowane komputerowo fontanny, których zaprogramowane sekwencje stałyby się wyjątkową atrakcją. Dodatkowe funkcje generujące ruch w przestrzeni publicznej, takie jak sklepiki, czy kawiarenki mogą być lokowane w przykrytych zielonymi "dachami-pochylniami" obiektach, rozmieszczonych wzdłuż głównej bryły założenia, a także w obiektach otaczających przestrzeń po wschodniej stronie obiektu.
Comments:
2009-12-23 01:27:29 | online
Tak, pewnie tak jest
2009-06-25 20:08:19 | gos
bardzo fajne rozwiązanie z drogą w tunelu (tylko ups - pasy na jezdni), przyjazna przestrzeń, chciałoby się mieć takie atrakcyjne Młode Miasto w rzeczywistości2009-06-25 18:46:40 | gda87
futurystyczny i pomysłowy :)
Bardzo fajny :)
2009-06-25 11:40:24 | Autor
Dzieki hehe, no jesteśmy zadowoleni z tego projektu, choć Komisja go nie zauważyła... albo chciała nie zauważyć :D 2009-06-25 11:22:26 | pracus
Moi faworyci, jeśli chodzi o wizjonerstwo :D